estetycznie, indywidualnie…

Posts tagged ‘Desiderata’

Jesiennie, melancholijnie, muzycznie

 

Kiedy trzy dni temu zaczęłam pisać ten tekst, jesień była w pełni. W pokoju, gdzie zwykle piszę, od paru dni zrobiło się dziwnie jasno, gdyż jesiony, ocieniające tę część domu, straciły już wszystkie liście. Jeszcze pod płotem kwitły lila marcinki, kontrastując z żółtą koroną pigwy i różowymi liśćmi borówek amerykańskich, jeszcze parę róż pyszniło się czerwienią. Teraz to już przeszłość. Wszystkie barwy przykrył śnieg. Kiedy stopnieje, jedynym przyciągającym wzrok akcentem będą czerwone plamki rajskich jabłuszek, którymi jabłoń jest w tym roku obsypana. Sikorki i sójki kręcą się jednak żwawo, wydziobując jagody z dławisza i strącając śnieg z gałązek.

Wchodzimy w listopad, który zaczyna się świętem. Ważnym, chociaż wcale nie radosnym. Wszystkich Świętych, a po nim Dzień Zaduszny. Chrześcijańskie święto, które wchłonęło starsze obrzędy, czyli obchodzone pierwszego listopada słowiańskie i bałtyjskie Dziady, a na innych obszarach Europy – celtycki Samhain, święto zmarłych, ale również początek roku. Nawet u starożytnych Rzymian, którzy zmian pór roku doświadczali w sposób łagodniejszy, niż mieszkańcy Europy na północ od Alp, listopad poświęcony był Korze-Persefonie, porwanej przez władcę świata podziemi, Hadesa-Plutona. (więcej…)

Reklamy